sie 09 2003

Uff...ByLo GoRaCo...


Komentarze: 1

To byl naprawde cudowny dzien... oczywiscie spedzilam go ze swoim Misiakiem...Bylo naprawde goraco i namietnie...(bez skojarzen)...Najpierw siedzielismy sobie na chacie sami... pozniej zrobilam obiadek mniammm... a nastepnie skoczylismy do szpitala odwiedzic siorke a pozniej to juz dzialo sie duzo... nie bede wszystkiego streszczac pozostane sama wtajemniczona  w to co dzialo sie dalej .... Dzisiaj znowu jest goraco :)) i dzisiaj tez czeka nas jeszcze wiele ciekawych zajec i spacer o swietle ksiezyca czyli to co tygryski lubia najbardziej hehe....Oki to my teraz dalej mykamy zajac sie soba i na spacerek... 3majcie sie pa pa ....

 

amazoncia : :
09 sierpnia 2003, 21:35
miłego wieczorka:)przyjemny i miły będzie napewno skoro blisko jest chłopcio zwany Misiakiem:)

Dodaj komentarz